wtorek, 24 listopada 2015

Łojotokowe zapalenie skóry głowy

Dziś będzie dość trudny temat. Trudny, zwłaszcza dla tych, co sami borykają się z problemem...

ŁOJOTOKOWEGO ZAPALENIA SKÓRY GŁOWY

Co to jest łojotokowe zapalenie skóry głowy?

Łojotokowe zapalenie skóry głowy to niezagrażająca życiu choroba o charakterze przewlekłym, przez co już na starcie skazuje nas na nieustanną walkę... Jest dość nieestetyczna wizualnie i nieprzyjemna w "przechodzeniu"... Możemy ją zaleczyć przy nawrotach stanu chorobowego, ale czy można ją wyleczyć?



Przyczyny występowania:
  • nadczynność gruczołów łojowych,
  • działanie hormonów (nadczynność i niedoczynność tarczycy, nadprodukcja androgenów u mężczyzn),
  • zaburzenia systemu odpornościowego,
  • działanie grzybów drożdżopodobnych (drożdżaki stanowią florę fizjologiczną na skórze),
  • zmienność nastrojów,
  • depresja,
  • stany lękowe,
  • stres,
  • przegrzane pomieszczenia,
  • klimatyzowane pomieszczenia.


Objawy czyli po czym poznać łojotokowe zapalenia skóry?
  • nadprodukcja sebum,
  • objawy wysiękowe (wypływający płyn przez ściany naczyń krwionośnych),
  • przerzedzenie/wypadanie włosów,
  • tłuste strupy na skórze głowy,
  • tłusta łuska o żółtym zabarwieniu,
  • krosty i liczne grudki,
  • świąd (swędzenie i pieczenie skóry),
  • rumień skóry.

Czy mogę na to zachorować i czy to jest zaraźliwe?

W zasadzie każdemu z nas się może przytrafić ta przypadłość... Zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy wychodzimy na zimnie powietrze, przepocimy czapki i potem przebywamy w ciepłym pomieszczeniu (jeszcze nie daj Boże z czapką na głowie!). Możemy pomóc wystąpić chorobie, nawet jeśli mamy skórę głowy o "normalnym" wydzielaniu łoju, poprzez podrażnienie skóry zanieczyszczonym powietrzem czy zbyt agresywnymi kosmetykami...
Wiem, nie jest to pocieszające. Najczęściej dotyka ona młode osoby, w wieku dojrzewania, ale równie dobrze możemy się z nią spotkać u osób między 18 a 40 rokiem życia. 

Co ciekawe - jest to bardziej męska niż damska choroba! I co więcej - osoby chorujące na AIDS, będące nosicielami wirusa HIV oraz borykające się z nowotworami złośliwymi są bardziej narażone na łojotokowe zapalenie skóry. 

I uspokajamy - tym schorzeniem nie zarazimy się! Jeśli jednak mamy taki problem, warto poinformować o tym fryzjera. Nie jest to kwestia dezynfekcji czy sterylizacji narzędzi (bo to MUSI być wykonywane zawsze!). Chodzi o to, że niektóre kosmetyki mogą być zbyt agresywne dla chorej skóry głowy i z niektórych zabiegów na czas leczenia trzeba będzie zrezygnować, aby nie zaostrzyć przebiegu choroby.


Przyczyny nieleczenia łojotokowego zapalenia skóry głowy?
  • wypadanie włosów,
  • łysienie ogniskowe lub rozlane.
Szczęście w nieszczęściu jest takie, że i z tym możemy walczyć i przywrócić odrastanie włosów poprzez zmianę trybu życia i odpowiedniej pielęgnacji. Tylko po co się męczyć i doprowadzać aż do takiego stanu?



Jak leczyć łojotokowe zapalenie skóry głowy?

Przede wszystkim musimy się pogodzić z faktem, że leczenie jest procesem, a zatem musimy dać sobie trochę czas na zobaczenie efektów. 
Z problemem należy zgłosić się do dermatologa, trychologa, a nawet do dietetyka. Specjalista po przebadaniu będzie mógł postawić właściwą diagnozę i wykluczyć np. łupież czy łuszczycę. 
W terapii koniecznie jest przyjmowanie środków przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych oraz przeciwgrzybicznych, w zależności od stopnia zaawansowania choroby, będą to maści, płyny, a nawet środki doustne.

To Cię może zainteresować!

2 komentarze:

  1. Łojotok bardzo często może być spowodowany złą dietą lub alergią pokarmową. Myślę że warto wziąć takie czynniki pod uwagę szukając przyczyny chorób.

    Interesujący wpis, warto przeczytać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Nie można się ograniczać, warto badać się na każdym polu ;)

      Usuń

:)