czwartek, 3 listopada 2016

Uważaj na Fryzjera czyli o chorobach, jakie możesz przynieść!

Nie choruje ten, kto nic nie robi i żyje w totalnej izolacji od wirusów i bakterii! No ale tak się nie da, bo wtedy to raczej byśmy nie żyli, a egzystowali!

Salon fryzjerski, podobnie jak każde inne miejsce typu hotel, restauracja, salon kosmetyczny, gabinet lekarski, itd. to miejsca, gdzie możemy przyprowadzić ze sobą coś jeszcze poza wykonaną usługą. Możemy, ale nie musimy. Co to takiego, czego możemy się bać i na co powinniśmy zwracać uwagę - o tym wszystkim już piszemy ;)


CO MOŻEMY "ZŁAPAĆ"?

  • łupież suchy i tłusty (pisaliśmy o nim TU)
  • wszy - żyją maksymalnie 48 godzin poza żywicielem; przenoszone są z jednej głowy na drugą poprzez stosowanie tych samych niewysterylizowanych narzędzi;
  • nużeńce (pisaliśmy o nich TU)
  • świerzbowce - powodują swędzącą wysypkę; swędzenie nasila się nocami, kiedy mamy rozgrzane od kołdry ciało;
  • paciorkiwiec - niszczy cebulki włosów (tak jak gronkowiec) i prowadzi do łysienia;
  • gronkowiec złocisty - przenosi się nie tylko przez zainfekowane narzędzia, ale także drogą powietrzno-kropelkową oraz powietrzno-pyłową; objawia się nadmiernym wypadaniem włosów, ropniami, uporczywym trądzikiem;
  • wirus HIV - zakażenie przez skaleczenie i kontakt z niezdezynfekowanym wcześniej narzędziem (nożyczki, brzytwa, inne mogące przerwać ciągłość skóry);
  • wirus HCV (WZW typu C) - podobnie jak HIV, możemy się zarazić poprzez przerwanie ciągłości skóry; aby wysterylizować dobrze narzędzie po kontakcie z osobą chorą na HCV należy narzędzia sterylizować min. 2 godziny w temperaturze 180 stopni;
  • wirus HBV (WZW typu B) - podobnie jak HIV, możemy się zarazić poprzez przerwanie ciągłości skóry; aby wysterylizować dobrze narzędzie po kontakcie z osobą chorą na HBV należy narzędzia sterylizować min. 1 godziny w temperaturze 160 stopni. 

GDZIE MOŻEMY TO "ZŁAPAĆ"?
W salonach, w których w praktyce nie dba się o sterylizację narzędzi po każdym jednym Klienie.

JAK MOŻEMY TO SAMI ZWERYFIKOWAĆ?
Nie możemy, ale możemy zwrócić uwagę na kilka szczegółów:

  • autoklaw (przyrządy do sterylizacji) - może po prostu zapytać w jaki sposób w salonie dezynfekują narzędzia, jakie narzędzia i jak często - po takim krótkim wywiadzie po reakcji fryzjera można stwierdzić czy wie o co go pytamy, czy waha się z odpowiedzią, nie wie co powiedzieć;
  • można też wprost poprosić o certyfikaty jakości i efekty kontroli sanepidu;
  • sprawdź czy fryzjer ma dostęp do dozownika z mydłem w płynie, środkiem do dezynfekcji rąk i ręczniki jednorazowe;
  • zwróć uwagę czy fryzjerzy myją ręce przed i po usługach z użyciem zarówno mydła jak i środka do dezynfekcji;
  • przyjrzyj się czy podczas usług z możliwością przerwania ciągłości skóry fryzjer ma na dłoniach sterylne rękawiczki jednorazowego użytku oraz czy używa czystych, wysterylizowanych narzędzi;
  • spójrz czy podczas usług z możliwością przerwania ciągłości skóry fryzjer używa sterylnych i jednorazowych tamponów, rękawic, gazików, itd.;
  • sprawdź czy fryzjer dezynfekuje narzędzia wielokrotnego użytku, które mogą naruszyć ciągłość tkanek;
  • zwróć uwagę czy fryzjer używa czyste i suche chusty, pelerynki ochronne i ręczniki;
  • zobacz czy fryzjer sprawdza przed usługą czy aby na Twojej głowie są jakieś ranki, zadrapania, które należy przed rozpoczęciem pracy zabezpieczyć plastrem opatrunkowym.
I co ważne - obejrzyj sobie salon. Czy nie leżą gdzieś włosy, czy narzędzia nie walają się byle gdzie (np. na podłodze!), itp. To ważne! Jeśli sam salon czy fryzjer wydaje nam się "brudny", to samo może tyczyć się narzędzi, jakimi pracuje.



PODSUMOWANIE:


Ręce to najłatwiejsza droga do przenoszenia wszelkich drobnoustrojów, dlatego ważne aby Twój fryzjer mył i dezynfekował ręce przed i po każdym zabiegu i oczywiście po każdym jednym kontakcie z innym Klientem.
Higiena rąk to podstawa w kwestii zapobiegania zakażeniom.

A jeśli chodzi o Klienta, choć dokładne mycie głowy po każdej wizycie u fryzjera nie gwarantuje nam ochrony przed groźnymi wirusami typu HIV, HCV, HBV, to w przypadku pozostałych niemile widzianych gości może znacząco pomóc albo uniemożliwić im dalsze rozprzestrzenianie się.

2 komentarze:

  1. właśnie przypomniałaś mi tym postem,że muszę umowic sie do fryzjera..zaufanego! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ;) I teraz każdy bacznie zaczyna patrzeć swojemu fryzjerowi na ręce!

      Usuń