wtorek, 21 czerwca 2016

Jakość, ekskluzywność i elegancja

Wizerunek faceta składa się z kilku elementów, na które zwracają uwagę kobiety, a także inni mężczyźni. Zazwyczaj są to mikroelementy takie jak: fryzura, dopasowane ubrania, a także wygląd dłoni i twarzy. Oczywiście to są podstawowe elementy. Wielkim znaczeniem jest biżuteria.
Jedną z takich rzeczy jest właśnie męski zegarek.

Jest to rodzaj biżuterii, który nie dość, że pomaga nam być punktualnym, to także ma wielkie znaczenie co do określenia nas jakimi ludźmi jesteśmy.


Firmy takie jak Ulysse Nardin to manufaktura produkująca arcydzieła. Zegarki przechodzą długą drogę do tego, aby móc włożyć je na nadgarstek. Produkowane są w bardzo staranny sposób i każda część jest przejrzana bardzo dokładnie.


Manufaktura Ulysse Nardin powstała w Szwajcarii 1846 w Le Locle. Jest czołowym producentem chronometrów morskich i zdobywa wiele prestiżowych nagród. 
Do najbardziej znanych zegarmistrzowskich kolekcji należy zaprezentowana przez firmę Trylogia czasu, poświęcona takim postaciom jak Galileusz, Mikołaj Kopernik i Johannes Kepler. 

Do ich osiągnięć zalicza się również takie rozwiązania jak zastosowany w zegarku Jaquemart pierwszy na świecie repetier minutowy z automatycznym naciągiem, czy te zastosowane w zegarku Freak z 2001 roku. 

Mimo niewielkiej produkcji i znacznych cen uzyskiwanych za najdroższe modele przez Ulysse Nardin, firma oferuje również zegarki dla szerszego grona odbiorców, zastępując jednak inne metale szlachetne najczęściej stalą.

ulysse nardin freak

Czas, jedna z najcenniejszych zasobów, który na co dzień doceniam i jest moim ograniczeniem a zarazem wyznacznikiem do tego, aby osiągać cel.


Fantastycznie prezentuje się nie tylko na nadgarstku, ale także w lambo.



CZAS dziś!!!

Przez wiele osób znienawidzony, gdyż to wyznacznik  pracy i życia. Uważam, że dziś źle jest wykorzystywany i nie cieszący ludzi. W końcu czas przemija - a kto by się cieszył nim jak spędzamy większość czasu poza domem?

Oczywiście pokazałem na wstępie minusy czasu, ale czas ma także wiele zalet .Wielką zaletą jest to, że dzięki przemijającym sekundą widzimy progres w naszym życiu.
Ja widzę duży rozwój w mojej rodzinie, a przede wszystkim w dziecku. Ona robi codziennie coś nowego i jest to fantastyczne! Tylko szkoda, że tak często omijają nas te wspaniałe momenty, bo jesteśmy zbyt zajęci pracą, bez której po prostu nie da się dziś funkcjonować.

A jak Wy wykorzystujecie swój czas?

wtorek, 14 czerwca 2016

W męskich slipach - męska fryzura!


O damskiej depilacji i kobiecych fryzurach oraz koloryzacji miejsc intymnych rozpisaliśmy się TU :) Ale jakoś na długi czas umknął nam temat męskich fryzur intymnych!

A przecież facet to nie gorsza istota i TAM również wyglądać musi ;)
A jak?

A dziś pokażemy Wam, że i mężczyzna ma na tym polu sporo do wyboru ;)

To zaczynajmy!

Naszym modelem został dziś Marcellus (rzymski pomnik mężczyzny z Jego głową).

1. Na "ZERO" - jedna z dwóch najbardziej popularnych męskich fryzur, którą najczęściej preferują kobiety w związku ;)


2. Busz pod kontrolą - czyli to co istotne jest widoczne, a o resztę nie dbam.


3. Busz niekontrolowany - czyli a po co się golić skoro natura stworzyła mnie takiego? Przecież jakbym miał być łysy, to takim by mnie stworzyła :P Niestety druga co do popularności fryzura męska - głównie wśród zagorzałych singli :P


4. Błyskawica - dla tych szybkich i chcących to podkreślić ;)


5. Wąski trójkąt - to taki kociak, który długo poluje na mysz... Tak długo, że często ta zdąży już dawno uciec :P


6. Czapka krasnala - dla tych z dużą dozą samoakceptacji i potrafiących się śmiać z siebie ;) Swoją drogą fajny pomysł na sezon jesień/zima ;) Zawsze cieplej w głowę :P


7. Króliczek Playboya - tą stylizacją podkreślisz swoją miłość do tego magazynu oraz dasz jasno do zrozumienia, że na stały związek w najbliższym czasie nie można liczyć. Na nudę w sypialni też nie!


8. Bermyca Gwardzisty - coś dla wyjątkowo poważnych, u których uśmiech  to czekanie na cud (czyt. możesz się nie doczekać). Nuda w łóżka? Gwarantowana...


9. Z pazurem - z takim akcentem możesz być pewna, że Twój partner co jak co, ale fantazję to ma! Zaskoczy Cię nie raz, nie dwa, więc jeśli lubisz niespodzianki, facet z pazurem z pewnością Ci je da ;)


10. Pasek pionowy - klasa sama w sobie. Styl idealny praktycznie w każdym wieku i nawet przy każdej okazji. Tu nie ma się co sugerować stylizacją - z takiego cięcia trudno będzie nam odgadnąć czy to luzak żyjący z dnia na dzień czy pracoholik, którego nigdy w domy nie ma. Pasek to pasek, choć trochę nudny, to ten styl może nosić każdy.


11. Pasek poziomy - na tego typu strzyżenie nie każdy się decyduje. A skoro On się tego dopuścił, znaczy się, że nie tylko ma klasę, ale chyba zaczął lubić eksperymentować w swoim życiu. Najprawdopodobniej do tej pory żył zbyt nudno, a nuda zaczęła mu mocno doskwierać...


12. Kropka nad "i" - noszona przez tych, którzy rozumieją, że w dużej mierze busz odstrasza, ale boja się pójść na zupełne ZERO, więc zostawiają sobie skrawek łoniaków na górze.


13. Wąsik - dla tych, co im się wydaje, że są mega męscy i oblatani w "tych" sprawach ;)


14. Trapez - klasyk. Spory busz zostaje, gdzie powinien, ale utrzymany jest mocno w ryzach. Nie ma zmiłuj. To perfekcjonista, który nie pozwoli się zgolić na łyso, ale "menelstwa" nie z gaci nie wypuści :P


15. Króliczek Playboya 2 - wersja nieco śmieszniejsza, a może odważniejsza? Zdecydujcie sami ;) Na pewno nie spotykana często "na ulicach" :) Facet zdecydowanie ma i fantazję i duże poczucie humoru :D


16. Łuk - dla tych, co sami nie do końca wiedzą co chcą. I tak ostatecznie im wychodzi, że zostają z łukiem nad i koniec ;P


A jaką fryzurę Ty preferujesz?
I co sądzicie o naszych propozycjach?

piątek, 10 czerwca 2016

Inspiracje Mamy Laury - chodźcie i tu :)

Razem z Łukaszem postanowiliśmy iść nieco innymi drogami. Ale spokojnie - chodzi o blogowanie ;) Do tej pory dużo czasu poświęcałam na BWMSG, obecnie jako matka, mam nieco inne potrzeby w kwestii uzewnętrzniania się.

Nie to, że wypisuję się zupełnie stąd i już nie znajdziecie moich tekstów ;) W przypływie włosowej inspiracji i tu się "po udzielam". Jednak na razie jestem zafascynowana światem, którego jak dotąd przez swój pracoholizm nie zauważałam.

I tak powstało moje małe miejsce w sieci: inspirationsbyasia ;)


Tu nie znajdziecie jednej, wiodącej, specjalistycznej tematyki. To blog lifestylowy. Z naciskiem na zdjęcia. Z uchwyceniem tego, co w danej chwili mi się podoba. Oraz podrasowaniu w taki sposób, w jaki mi się podoba ;)

Tekst, jeśli się pojawia, rzadko kiedy dotyczy zdjęć. To luźne przemyślenia. Z aktualnej chwili. Z tego co mam w głowie. Co mnie gryzie, co cieszy, co zastanawia.

Stety, niestety piszę tam po angielsku. 

Nie dlatego, że jestem w nim biegła, a dlatego, że na co dzień nie mam możliwości trenowania języka, a nie chcę się zbyt uwstecznić będąc na macierzyńskim. Coś robić trzeba, żeby nie oszaleć :P I żeby mózg trenować ;) Bo na trening mięśni czas tam zawsze i tak wygospodaruję :P

Także jeśli język Was nie zraża, albo idziecie za obecnym trendem totalnego braku czasu i jedyne na co zwracacie uwagę w sieci, to zdjęcia, to myślę, że i tam może się Wam spodobać ;)


Zatem do zobaczenia i TU :)
Asia 

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Akademia Kreowania Wizerunku

Akademia Kreowania Wizerunku - piękna nazwa oraz cudowne szkolenie!
Szkolenie przygotowane jest przy współpracy Dom Wella oraz Akademii Babicz. Nawet nie przypuszczałbym, że to będą tak wspaniałe dwa dni.


Na szkolenie wybrałem się z kolegą z pracy.
Na szkoleniu było około 13 osób plus 4 szkoleniowców.
Szkolenie zaczęliśmy od fundamentu, jakim jest zapoznanie się z technikami masaży, następnie poznaliśmy produkty, a także techniki cięć.

Bartosz Stępień - Akademia Babicz

Akademia Kreowania Wizerunku to szkolenie, które jest prowadzone w 3 etapach:
etap I - fundament i zapoznanie (ten etap był naszym powtórzeniem wiadomości i wychwycenia przez instruktorów błędów).
geometria - opis kątów 
konsultacja z Małgorztą Błażkowską - Akademia Babicz 

Pierwszego dnia zostaliśmy mile zaskoczeni, gdyż sala została świetnie przygotowana od razu do masażu.
W pomieszczeniu znajdowały się  świece zapachowe i przygaszone światło - wszystko po to, aby poczuć się jak nasi klienci.


Dzięki niesamowitej atmosferze, czas pędził jak szalony i nie nadążałem go mierzyć.


Drugiego dnia wzieliśmy się do pracy, gdyż wiedzę teoretyczna mieliśmy już w małym paluszku ;)

 
Podzielono  nas na dwie grupy: jedni zostali na masażach, a drudzy poszli na strzyżenie.

My zostaliśmy na masażach, ponieważ byliśmy zbyt zmęczeni na strzyżenia z rana ;)
Uczyliśmy się masażu amoa  który jest odpowiedzialny za poprawę samopoczucia.
Po miłym poranku przeszliśmy do sali, gdzie znajdowały się główki treningowe do strzyżeń i krok po kroku zdobytą teorię "przerzuciliśmy" na włosy.

Stwierdziliśmy, że szkolenie jest prowadzone wyjątkowo, miła atmosfera i bardzo dużo wiedzy znacznie ułatwiło zapamiętanie jak największej ilości informacji, za co bardzo dziękujemy :)


praca dnia drugiego ;)
pokaz cięcia na modelce
Instruktorzy Wella:

  • Katarzyna Moskwa
  • Damian Błożkowski

Instruktorzy Akademia Babicz:

  • Małgorzata Błażkowska
  • Bartosz Stępień


                                                                                          Pozdrawiam, 
LukaS