poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Elektryzowanie się włosów

Jak na fizyce pocieraliśmy linijką o sweter i nagle małe skrawki papieru magicznie zaczęły unosić się ku górze i przylegać do linijki to było fajnie! ;) Taka magia!

Ale kiedy już nasze włosy ni z tego ni z owego zaczynają nam się unosić niesfornie - to już nie jest fajnie...

O co chodzi z tym elektryzowaniem się włosów?


Zjawisko to nazywa się elektrostatycznością czyli zdolnością materiałów słabo przewodzących prąd elektryczny do wytwarzania ładunków elektrycznych, najczęściej pod wpływem tarcia.
Takie samo zjawisko możemy zaobserwować na naszych włosach.

Nasze włosy wyposażone są zarówno w jony dodatnie jak i ujemne, ale to czy będą podatne na elektryzowanie się czy nie, zależy od ilości jonów ujemnych. Im jest ich więcej, tym większa tendencja do elektryzowania się.

Chcemy czy nie, one nieustannie są o coś pocierane. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zakładanie czapek, kapeluszy, ich naciąganie i ściąganie już powoduje tarcie!

Możemy nawet nic na nich nie nosić - wystarczy, że będą się one swobodnie ocierać o naszą odzież, oparcie fotela, poduszkę, czesać włosy sztucznymi szczotkami...

Dodatkowo całkiem nieświadomie możemy potęgować ich elektryzowanie przez złą pielęgnację.


Jak niwelować elektryzowanie się włosów?


Przede wszystkim właściwa pielęgnacja. Większość z nas marzy o włosach gęstych i lśniących przez co nadużywa kosmetyków dodających objętości, a tymczasem tego typu szampony zawierają w sobie właśnie więcej jonów ujemnych - włosy się wtedy odpychają i dają wrażenie bardziej gęstych, ale przez to i męczymy się z ich elektryzowaniem...
W takim wypadku zdecydowanie lepszym wyjściem będą kosmetyki neutralne, naładowane jonami dodatnimi.
Co więcej - częste mycie włosów sprzyja zjawisku elektryzowania się ich...

Po drugie - odpowiednia odzież. Odpowiednia odzież oznacza ubrania wykonane z materiałów naturalnych, które są doskonałe nie tylko dla dobrej kondycji naszych włosów, ale i całego ciała.

Po trzecie - szczotkuj z umiarem. Niektórym wydaje się, że im częściej będą czesać swe włosy, tym bardziej je wzmocnią. Nic bardziej mylnego, zwłaszcza jeśli mowa o kłopotach z ich odstawaniem na wszystkie możliwe strony! Częste i energiczne szczotkowanie powoduje "odklejanie" się włosa, co widzimy w postaci nieestetycznie piejących wszędzie włosów... Jeśli już nie potrafisz się opanować przed ich szczotkowaniem, wykonuj tę czynność przy pomocy szczotek powlekanych z tworzyw naturalnych.

Po czwarte - technologia jonowa. Czasem, aby nasze włosy chciały leżeć wg. naszego gustu, niezbędna jest ich stylizacja. Do prostowania i suszenia ich wybieraj urządzenia jak i szczotki, wyposażone w technologię jonową, która stabilizuje ładunek jonów we włosach oraz zapobiega powstawaniu elektryczności statycznej i skręcaniu się włosów.


2 komentarze:

  1. Ile przydatnych informacji! Na szczęście problem elektryzowania włosów skończył się u mnie pod koniec podstawówki:) chyba wtedy zaczęłam je bardziej nawilżać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżanie to podstawa - czy to włosy suche czy paradoksalnie tłuste, o czym też napiszemy jeszcze ;)
      Pozdrawiamy ciepło :)

      Usuń

:)