poniedziałek, 1 lutego 2016

Asia i jej macierzyński

Hej moi Kochani!!!


Dziś tak nieco inaczej, tak trochę nietypowo. Jak wiecie, spodziewaliśmy się dzidzi na dniach i... maleństwo jest już z nami od prawie miesiąca ;)

Nie ukrywam, że współprowadzenie bloga i dbanie o maleństwo to szalenie wyczerpująca praca, w związku z czym podjęłam decyzję o chwilowym wycofaniu się z bloga. W końcu są rzeczy ważne i ważniejsze, a w tym wypadku nasze maleństwo jest najważniejsze!

Ale spokojnie - jest jeszcze Łukasz ;)

Także w nieco osłabionym składzie blog będzie funkcjonował dalej ;)

A tymczasem ja uciekam, bo maleństwo się już niecierpliwi ;)




Buziaki,
Asia

6 komentarzy:

:)