środa, 23 września 2015

Higiena pracy fryzjera

W wielu salonach albo "zakładach" fryzjerskich często jest tak, że wpada Klient w biegu, krzycząc w stronę fryzjera: "KRÓTKO", a fryzjer nie patrząc co we włosach "piszczy" łapie maszynkę oraz nożyczki i tnie, że
nie wspomnę już o uprzedniej dezynfekcji własnych narzędzi, gdzie aż roi się od bakterii...

Trudno w to uwierzyć?

Szczerze mówiąc, mnie też trudno w to uwierzyć, bo co jak co, ale zawód fryzjera jest zawodem niebywale estetycznym, wymagającym czystości zarówno od samego fryzjera jak i salonu oraz narzędzi, na jakich pracuje.  

Zatem podsumowując: fryzjerstwo jest jednym z najbardziej HIGIENICZNYCH zawodów i wasz fryzjer powinien zacząć od oględzin waszej głowy a w między czasie zdezynfekować maszynki, nakładki, grzebień, a nawet nożyczki, nie wspominając już o reszcie narzędzi...

PO PIERWSZE!
Każdy Klient powinien mieć umytą głowę przed strzyżeniem, gdyż to co jest w powietrzu osiada na włosach i przedostaje się do skóry wnikając w krwiobieg!

PO DRUGIE!!  
Co tyczy się fryzjerów - dużo przyjemniej pracuje się na "czystej głowie"...

Oczywiście nie popadajmy w skrajności - nie czepiam się, że ścięte włosy leżą sobie na podłodze czy na lustrze jest jakiś zaciek... Chodzi o to, że wielu fryzjerów potrafi podejść do klienta z grzebieniem, który od nowości mydła nie widział!!!  A to jest już karygodne! I niedopuszczalne wręcz! Albo przyjrzyjcie się szczotkom do modelowania włosów - całe aż lśnią od grubej warstwy lakieru do włosów :(


Co już nie mieści mi się w głowie to brak dezynfekcji narzędzi po skaleczeniu!!! 

Dlatego w salonie fryzjerskim powinno widnieć hasło: CZYSTOŚĆ I HIGIENA PONAD WSZYSTKO!

PO TRZECIE!!!
Nigdy, ale to nigdy nie powinno się zostawiać utleniających się środków chemicznych, w których występują takie substancje jak amoniak czy parabeny. Pracowałem kiedyś krótką chwilę w salonie, w którym miseczka z preparatem firmy X, w składzie którego znajdował się kwas mrówkowy, stała na powietrzu przez cały dzień... Jednak nie mogliśmy go wyrzucić, ponieważ szkoda wyrzucać tyle materiału!!!
Szkoda też, że można od tego oślepnąć i zyskać w pakiecie nowotwór mózgu :(

Tak się nie da pracować w tym zawodzie!

Reasumując - choć nie ma gwarancji, że jak dobrze zapłacimy, to dostaniemy dobrą usługę, jednak szansa na wysoką jakość kosmetyków i zabiegów zdecydowanie rośnie wraz z cenami usług.
Nie ma się co okłamywać - jeśli fryzjer chce wykonywać swoje usługi na wysokim poziomie, zakupuje do salonu wysokiej jakości produkty, których nie kupi za kilka groszy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz