poniedziałek, 20 listopada 2017

Zaraz święta i prezenty

Święta już tuż tuż... 


Z roku na rok witryny sklepowe prześcigają się w promowaniu coraz to kolejnych pomysłów na prezent pod choinkę... Też to obserwujesz?

Mamy to szczęście, że przyszło nam żyć w czasach, gdzie jest w zasadzie wszystko.
Półki są zawsze pełne, niczego nie brakuje.

Przywykliśmy do tego stanu i kiedy zdarzy się nam usłyszeć, że czegoś nie ma albo nie ma terminu na usługę, jesteśmy nie tylko mocno zdziwieni, ale i zbulwersowani.
No bo jak to?
Płacę, to wymagam...

Roszczeniowa postawa dziś to norma. Prawie nikogo nie dziwi, choć zawsze boli.



Jednak Święta Bożego Narodzenia mają TĘ moc. 
TĄ niewypowiedzianą MAGIĘ.
Niosą wraz ze sobą MIŁOŚĆ, ZROZUMIENIE, WYBACZENIE.

Niosą SPOKÓJ.
UKOJENIE.
CHWILĘ DLA SIEBIE.
CHWILĘ DLA RODZINY.

Jak dobrze w sercu wiedzieć, że w tym jedynym w ciągu całego roku czasie jesteśmy RAZEM ze sobą, a nie ODDZIELNIE przeciw sobie.

Wiem, post ma dotyczyć świąt i prezentów i w swej istocie zaraz do tego przejdę.

Po prostu jest jesień. 



Zaraz zima.
Dni są coraz krótsze, noce dłuższe a obecny klimat melancholii udziela się i mnie.
Mało kto toleruje ten smutek, chwilę zadumy, poczucie stagnacji, wyciszenia.

Trudno nam być off-line i pozwolić sobie na czas dla siebie.
Bycie offline kojarzy nam się z czymś nienaturalnym.
Dziś nawet małe dzieci lgną do światła telefonów, smartfonów, iphone'ów, tabletów i innych wyświetlaczy jak ćmy do ognia.

I trudno je za to winić, bo przecież uczą się poprzez obserwacje świata.
A świat tak właśnie funkcjonuje.
Funkcjonuje online.

Offline jest nudne, nieciekawe.


Przestaliśmy chcieć doświadczać na sobie. Wystarcza nam wirtualne doświadczanie świata, drugiego człowieka, kolorów, odgłosów, smaków, zapachów... To wszystko mamy online.

Pośpiech w ekspozycjach świątecznych nie pozwala nam odizolować się na chwilę od świata.
Pobyć sam na sam ze sobą.
Pomedytować.
Pomarzyć.
Zapłakać.
Wykrzyczeć...

Przymus wczesnego odczuwania jednych świąt za drugimi nie pozwala nam na odczuwanie samych siebie, a przez to nie potrafimy "czuć" innych. 


Empatia XXI wieku sprowadziła się do smutnych emotikonek w jednym momencie i płynne przejście do szczęśliwych w drugim momencie.
Nie potrafimy przeżywać złych emocji, nie chcemy ich przeżywać, mówić o nich, dzielić się ze światem nimi.
Chcemy być ponad nimi.

Niepozwalając sobie na smutek, złość, rozgoryczenie, ból stajemy się ułomni.
Czegoś nam brakuje.
Potrzebujemy oczyszczenia, a nie wiemy, że właśnie te z pozoru negatywne emocje dają nam oczyszczenie i spokój.

Nie napiszę Tobie w tym poście o prezentach, napiszę o nich zaraz w kolejnym.

A wiesz dlaczego?

Bo chciałam zwrócić Twoją uwagę.



Chciałam zwrócić Twoją uwagę po to, by te święta i czas przedświąteczny był dla Ciebie inny, wyjątkowy.

Taki Twój i Twoich bliskich.

Celebrowany bez pośpiechu. 

Totalnie offline.

Z radością. 

Z miłością, które to odczujesz co najmniej dwukrotnie bardziej pozwalając sobie wpierw na tą wszechobecną melancholię, smutek, żal, złość...



Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

piątek, 17 listopada 2017

Witamina F a włosy

Witam Cię serdecznie w cyklu witaminowo-mineralnym 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne 

na Twoje włosy!



Część z Was zapewne się zdziwiła widząc w naszym zestawieniu witaminę F. Nie przejmujcie się zanadto, bo nawet kiedy uczyłam się na kosmetyce, nikt nie wspomniał o tej witaminie! Nawet jak czytałam etykiety, to niespecjalnie rzuciła mi się w oko, a już na pewno nie w pamięć!

Witaminę F najczęściej znajdziecie pod inną nazwą NNKT. A to już zapewne prędzej Wam się gdzieś rzuciło, co? ;)

Witamina F to międzynarodowa nazwa NNKT czyli Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych. 


Są to kwasy egzogenne, które nie są syntezowane w naszym organizmie jak dzieje się w przypadku witaminy K (pisałam o tym TU) i musi być nam dostarczana z zewnątrz w pożywieniu.


Gdzie znajdziemy Witaminę F?




Co wyróżnia witaminę F od pozostałych?


Nie zauważymy tego gołym okiem, chyba że zajmujemy się chemią ;) W jej budowie znajdziemy więcej niż jedno wiązanie podwójne węgiel-węgiel w tym łańcuchu węglowodorowym reszty kwasowej*

Tego typu wielonienasycone kwasy tłuszczowe są MEGA WAŻNE w naszym organizmie do tworzenia innych istotnych związków, np. prostaglandyn. 

Aby uzmysłowić Wam jak prostaglandyny są dla nas ważne, co nieco Wam o nich opowiem. Przede wszystkim są to hormony działające w naszym ciele miejscowo i występują we wszystkich tkankach oraz płynach ustrojowym. Słowem - są WSZĘDZIE!

Niestety nie magazynują się, a działają w miejscu wytwarzania albo wydzielane są do krwi. Działają szybko, na różne sposoby i często antagonistycznie. 

Mogą zarówno pobudzać jak i uspokajać skurcze mięśni gładkich (w tym właśnie macicy, przewodów: oddechowego i pokarmowego) czy naczyń krwionośnych. Wpływają na szybkość poruszania się plemników ale również odpowiedzialne są za tłumienie wydzielania się soków żołądkowych.

Ewidentnie widać, że są w różnych miejscach i zajmują się szeroką gamą funkcjonowania naszego organizmu!

---------------------------------------------------

* W poprzednich witaminach na grafikach umieściłam wzory chemiczne poszczególnych witamin więc możecie sobie to podejrzeć ;)


Jakie kwasy wielonienasycone wchodzą w skład witaminy F?


  • (LA) kwas linolowy - znajdziemy go w olejach: rzepakowym, słonecznikowym, sojowym, kukurydzianym, archaidowym czy w oliwie;
  • (ALA) kwas alfa-linolenowy - źródłami są: olej rzepakowy, z orzechów włoskich czy lniany;
  • (GLA) kwasy gamma-linolenowy - znajdziemy go w olejach z wiesiołka, konopy, ogórecznika lekarskiego czy z czarnej porzeczki;
  • (AA) kwas arachironowy - źródłem są wszelkiego rodzaju mięsa, a nie orzeszki jakby się mogło wydawać;
  • (DHA) kwas dokozaheksaenowy - znajdziemy go w oleju rybim, łososiu czy modnych ostatnio algach;
  • (EPA) kwas eikozapentaenowy - źródłem są nasiona lnu czy olej z makreli.

Co ciekawe!


Z pierwszych dwóch kwasów nasz organizm potrafi sam wyprodukować niezbędne mu w danym momencie inne kwasy tłuszczowe!


Jak objawia się niedobór witaminy F?



  • choroby skóry, 
  • choroby skalpu, np. łupież, łuszczyca
  • zwalnia procesy rośnięcia włosa,
  • powoduje łamliwość i rozdwajanie się końcówek,
  • przedwczesne siwienie włosów,
  • tracimy wodę w organizmie,
  • niedorozwój płodu w czasie ciąży.

Jak działa witamina F na włosy?


Przede wszystkim jest idealna dla włosów bardzo suchych, przesuszonych, zniszczonych. Zalecana jest również osobom zmagającym się z łupieżem czy łuszczycą skóry głowy. 

Świetnie sprawdza się też jako środek zapobiegający - a zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać niż leczyć! Wierzcie mi!

Regeneruje włosy, nawilża je, zabezpiecza przed utratą wilgotności, na co narażamy swoje włosy nieustannie. Chroni je przed czynnikami zewnętrznymi, a tak naprawdę nie ma idealnej pory roku, by włosy nie potrzebowały naszej uwagi.
Warto o tym pamiętać, jeśli chcemy cieszyć się długo zdrowymi i mocnymi włosami!


Czy tym razem namówiłam Cię na wzbogacenie swojej codziennej diety o witaminę F?






Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

środa, 15 listopada 2017

Witamina K a włosy

Witam Cię serdecznie w cyklu witaminowo-mineralnym 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne 

na Twoje włosy!



Witamina K to kolejny taki zbiór poszczególnych witamin: K1, K2, K3 a nawet K4!

  • witamina K1 - filochinon - jest naturalną postacią witaminy K, 
  • witamina K2 - menachinon - to również naturalna postać witaminy, która jest produkowana w naszym organizmie przez florę jelitową,
  • witamina K3 - menadion - syntetyczna forma witaminy K,
  • witamina K4 - menadiol - syntetyczna prowitamina.
Cała rodzina witamin K jest rozpuszczalna w tłuszczach, tak samo jak poprzednie witaminy: A, D, E, F i bez tłuszczy nie zostałaby przez organizm wchłonięta. 


Ciekawe!


  • witamina K jest wrażliwa na działanie światła oraz wysokie temperatury,
  • kiedy nadużywamy antybiotyków, środków przeciwbólowych a także konserwanty sami "dobrowolnie" niszczymy witaminę K,
  • żółć zwiększa przyswajalność witaminy K,
  • witamina K może być dostarczana z zewnątrz z pożywienia lub suplementacji, ale też i potrafimy ją syntezować w naszym organizmie przez bakterie jelitowe,
  • jest szczególnie ważna dla niemowląt (wraz z witaminą D) i razem są niezbędne do prawidłowego rozwoju kości, układu nerwowego oraz krzepliwości krwi,
  • zmniejsza obfite miesiączki.

Dobowe zapotrzebowanie organizmu na witaminę K


1–4 mg

Co takiego wyjątkowego robi witamina K w naszym organizmie?


  • czuwa nad prawidłowym przebiegiem krzepnięcia krwi - zatem ułatwia gojenie się ran i zapobiega krwotokom wewnętrznym,
  • bierze udział w metabolizmie kości.


Co się dzieje, gdy jej brakuje?


  • analogicznie mamy kłopoty z krzepliwością krwi i gojeniem się ran,
  • jelita nie pracują poprawnie.

Gdzie znajdę witaminę K w pożywieniu?



I to co interesuje nas najbardziej: jak działa witamina K na włosy?

Z witaminą K jest nieco inaczej, ponieważ nie ma ona bezpośredniego wpływu na poprawę naszych włosów... Oczywiście dokopałam się do jednego zdania, mówiącego o tym, że witamina K poprawia stan skóry głowy oraz wzmacnia cebulki włosów.

Tylko, że patrząc na wszystkie właściwości witaminy K to choćbym starała się nagiąć nie wiem jak bardzo za nic nie wychodzi mi, aby w jakikolwiek sposób wpływa na jakość naszych włosów.

Jest niezbędna dla naszego życia - to nie podważalny fakt. Bez niej krew by nie krzepła i generalnie nie moglibyśmy żyć. Trudno ją przedawkować dziś i jeszcze trudniej o jej skrajny niedobór. Tutaj organizm robi za nas dużą robotę i stara się utrzymać poziom witaminy K w normie.

Jak dobrze, że mamy tak cwany organizm, myślący za nas :)


To Cię może zainteresować:





Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

poniedziałek, 13 listopada 2017

Witamina E a włosy

Witam Cię serdecznie w cyklu witaminowo-mineralnym 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne 

na Twoje włosy!


Dziś poznamy witaminę MŁODOŚCI czyli witaminę E


Wszyscy chcemy pięknie wyglądać i od zawsze człowiek poszukuje czegoś, co zatrzyma czas. Jakieś magii, tajemniczego eliksiru, a nie widzimy, że odpowiedź mamy pod nosem! 

Na naszym talerzu wręcz!! O ile dobrze zgramy dietę, eliksir młodości w postaci witaminy E zadziała cuda! I to nie tylko na naszej głowie...

Witamina E (tokoferol)

Najpierw się poznajmy. Witamina E to kolejna witamina rozpuszczalna w tłuszczach. Dba o właściwą budowę błon skórnych i je chroni. Jest fenomenalnym przeciwutleniaczem na NNKT oraz witaminy A (zresztą witamina A i E bardzo się lubią!). 

Tokoferol wspomaga metabolizm mięśni, chroni nasz organizm przed chorobami układu krążenia i ma wpływ na krzepnięcie krwi (odwrotnie jak czosnek, który krew rozrzedza - pisałam Wam o tym TUTAJ).

Ile witaminy E potrzebujemy w ciągu dnia?


10–20 mg


A co się może stać, kiedy mamy braki tej witaminy w naszym organizmie?



Każdy brak czy to witaminy czy składnika mineralnego od razu będzie widoczny w tych nieżyciodajnych częściach naszego ciała... Pisałam o tym w zakończeniu w poście dot. witaminy D (TUTAJ). 

A co jeszcze możemy zaobserwować, kiedy nasz organizm domaga się rozpaczliwie tokoferolu?
  • problemy z płodnością i utrzymaniem ciąży,
  • podobnie jak w przypadku witaminy A pojawiają się kłopoty z prawidłowym rozwojem wzrostu,
  • pojawiają się dolegliwości mięśniowe: paraliż mięśni, osłabienie a nawet ich zanik,
  • niedokrwistość, zwłaszcza wśród niemowląt i maluszków,
  • nieprawidłowości w funkcjonowaniu błon komórkowych,
  • niedorozwój nerwów,
  • skóra pozbawiona jędrności, plamy starcze, skórne,
  • pozbawione jędrności, blasku wypadające włosy.

Gdzie znajdziesz witaminę E?






A to ciekawe!


  • witamina E jest miksem trzech różnych pochodnych fenolu,
  • jest nieczuła na działanie czynników zewnętrznych,
  • wszelki kontakt z żelazem i miedzią powoduje jej zanik,
  • kiedy w naszej diecie jest zbyt dużo tłuszczy, zwiększa się zapotrzebowanie na witaminę E,
  • zdecydowanie więcej tokoferolu znajdziemy w olejach roślinnych tłoczonych na zimno.


Włosy uwielbiają witaminę E


Dlaczego witamina E jest tak ważna dla naszych włosów? 

Witamina E rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając tym samym ukrwienie skóry głowy jak i skóry w ogóle! A to oznacza lepszy, szybszy transport składników odżywczych m.in. do mieszków włosowych. 

A najedzone mieszki włosowe oznaczają bardziej zrelaksowane i skore do rozmnażania i współpracy włosy :)

Witamina E nawilża, reguluje pracę gruczołów łojowych i wspomaga utrzymanie prawidłowego pH.
Jako doskonały przeciwutleniacz walczy z wolnymi rodnikami, które to starają się niszczyć nam włosy. 

Witamina E jako taki nasz "Fajter" przywraca włosom zdrowy wygląd! Włosy odzyskują blask, jędrność, gładkość.

Jeżeli rozjaśniasz włosy, witamina E powinna być wręcz nadużywana przez Ciebie! Zarówno do wewnątrz jak i na zewnątrz!!! I nie zmiłuj, bo potem czytamy na różnych formach o tym co macie zrobić, by Wasze włosy odzyskały swój blask i nawilżenie po Waszych kolejnych i kolejnych rozjaśnieniach... 

Odpowiedź jest prosta - weź się ogarnij z tym rozjaśnianiem (na pewno nie rób sobie krzywdy sama w domu jakimiś kiepskiej jakości preparatami!!!) i weź zainwestuj w dobre odżywianie!


Przykładowa pielęgnacja włosów witaminą E w domu


  • Jeśli od czasu do czasu bierzesz się za olejowanie włosów tak jak ja (pisałam o tym TUTAJ), dodaj kilka kropel witaminy E do oleju, jaki używasz. 
  • Jeżeli masz czas na maskę, dodaj do niej również kilka kropel witaminy E, a włosy z pewnością Ci za to podziękują (zwłaszcza jak będziesz w swych działaniach konsekwentna i regularna).
  • Zacznij ją spożywać - pomyśl o suplementacji albo najlepiej wzbogać swoją dietę o naturalne składniki zawierające witaminę E.

Czy przekonałam Cię do włączenia witaminy E do swojego jadłospisu i codziennej pielęgnacji?



Więcej? Sprawdź też:



Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

czwartek, 9 listopada 2017

Witamina D a włosy

Witam Cię serdecznie w cyklu witaminowo-mineralnym 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne 

na Twoje włosy!


Najpierw kilka faktów!

Zacznijmy od tego, że witamina D dzieli się na witaminę D2 (ergokalcyferol) i D3 (cholekalcyferol). 
  • D2 - pochodzenia roślinnego,
  • D3 - pochodzenia zwierzęcego.
Dzienne zapotrzebowanie na witaminę D to 0,01–0,02 mg.

O witaminie D sporo się mówi. Przeważnie jest to witamina, której niedobory ma prawie każdy z nas, stąd tak dużą wagę przywiązuje się właśnie do suplementacji. 

Obecny tryb życia wewnątrz pomieszczeń nie sprzyja nam w pobieraniu tej witaminy z zewnątrz, prosto od słońca. 

Co więcej, mamy taki a nie inny klimat, gdzie tego słońca w ciągu roku i tak jest mało, a jak już się pojawi, to w godz. między ok. 11.00 a 15.00 nie zaleca się przebywać na słońcu ze względu na ryzyko poparzeń i udarów. 

A właśnie w tych godzinach mamy szansę dać sobie sporą dawkę witaminy D! I wcale nie musimy się smażyć godzinami, bo wystarczy spacer 30-o minutowy :)



Dziś zajmiemy się głównie witaminą D3, która to ma realny wpływ na nasze włosy.


Witamina D3 reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową, co oznacza że jest odpowiedzialna za właściwą strukturę i mineralizację kośćca

Ma też znaczący wpływ na nasz układ odpornościowy, wspomaga masę mięśniową, bierze udział w regeneracji wątroby, pomaga walczyć z łuszczycą, utrzymuje cukier we względnej homeostazie - słowem jest GENIALNA!

Gdzie znajdziesz witaminę D?








Wciąż mało się mówi o wpływie witaminy D na włosy. 

A szkoda - bo to właśnie deficyty tej witaminy są częstą przyczyną gubienia włosów i łysienia w ogóle... 

Witamina D nie tylko poprawia wygląd skóry, ale świetnie działa na włosy! Jak? Zaraz się dowiecie :)


Nasze mieszki włosowe są jak najwyższej jakości, najnowocześniejsze na rynku radary! Jak tylko w naszym organizmie zmieniają się poziomy hormonów (testosteron, estrogeny) od razu zobaczymy to na swojej głowie! 

I tu wkracza witamina D3 - która jest witaminą a działa jak hormon, regulując cykl wzrostu włosa. To informacje w wielkim uproszczeniu, ale nie chcę tu gmatwać ;)

Istnieją badania mające na celu ustalenie czy  poziom witaminy D3 w organizmie ma wpływ na łysienie kobiet. 


Badanie dotyczyło kobiet cierpiących na łysienie androgenowe i telogenowe. Wyniki? Im większe niedobory witaminy D3, tym więcej włosów wypadało.

Inne badanie tyczyło się łysienia plackowatego i obejmowało obie płcie. Tym razem badania również wskazywały, że >90% badanych miało znaczne niedobory tej witaminy... Stąd już pewnie wiecie, dlaczego łysienie leczy się metodą fototerapii promieni UVB.

Obserwując wpływ witaminy A i D już na tym etapie możemy stwierdzić niepodważalną wyjątkowość ludzkiego organizmu!

⇒ Jeżeli zaczynają pojawiać się jakiekolwiek niedobory, to nasz myślący za nas organizm sam podejmuje decyzje, gdzie te resztki, jakie mu pozostały, warto dostarczyć. W rezultacie wszelkie niedobory będziemy obserwować w tych obszarach, bez których damy radę żyć. 

A same włosy, choć niezaprzeczalnie są naszą wizytówką, nie pełnią żadnej życiodajnej funkcji, dlatego to właśnie do nich zostanie odcięty dopływ resztek niezbędnych do życia i funkcjonowania składników i witamin.

Czy tym razem udało mi się Was namówić do świadomego włączenia witaminy D do Waszej diety?


Więcej? Sprawdź też:




Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

poniedziałek, 6 listopada 2017

Witamina A a włosy

Witam Cię serdecznie w cyklu witaminowo-mineralnym 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne 

na Twoje włosy!




WITAMINA A (RETINOL, AKSEROFTOL)


Witamina A jest jedną z tych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, a co za tym idzie dużo łatwiej ją przedawkować niż pozostałe witaminy, rozpuszczalne w wodzie.

Żeby objąć rozumem zajebistość witaminy A trzeba poświęcić jej na prawdę sporo czasu! Mnie od nadmiaru wiedzy aż mózg spuchł... Ale koniec takie bezsensownego pitu-pitu, bo mi tu zaraz uciekniesz, więc do rzeczy!

Witamina A to jeden wielki wór wszelakich organicznych związków chemicznych z grupy RETINOIDÓW, które w naszym organizmie są bardzo ważne i pełnią wiele istotnych funkcji.

Witamina A w organizmie 


  • ma swój wkład w procesie widzenia, 
  • ma wpływa na wzrost i rozwój kości oraz zębów, 
  • wzmacnia żuchwę i dba o prosty zgryz,
  • dzięki niej prawidłowo funkcjonują nabłonki: skóra, rogówka, przewód pokarmowy i oddechowy
  • pobudza błony śluzowe do produkcji śluzu,
  • doskonały przeciwutleniacz,
  • dba o prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci.


Jak objawiają się braki witaminy A?


  • kurza ślepota czyli kiepskie widzenie po zmierzchu,
  • suchość rogówki,
  • zaburzenia wzrostu,
  • częste infekcje,
  • rogowacenie się naskórka i łuszczenie.

WAŻNE!


  • syntezujemy ją w naszym organizmie z beta-karotenu,
  • nie lubi żelaza i miedzi - wówczas zanika,
  • jest odporna na wysokie temperatury. 


Gdzie znajdziemy witaminę A? 







































Pamiętaj o tym, że witamina A jest tą witaminą, która rozpuszcza się w tłuszczach. 

Dlatego też retinol z żołądka przechodzi przez nabłonek jelit i w wyniku zachodzących tam procesów otrzymujemy mikroskopijne kuleczki tłuszczowe.

A te nasz organizm chomikuje głównie w wątrobie i tkance tłuszczowej, stopniowo je uwalniając.

I dopiero stamtąd witamina A jest transportowana po całym organizmie i trafia również do komórek macierzy włosów. 

Ciekawe!


Nie można przedawkować witaminy A dostarczanej z roślin! Wcinając warzywa zawierające karotenoidy (aktywne formy witaminy A) nic nam nie grozi, ponieważ jakikolwiek nadmiar zostanie automatycznie usunięty z organizmu wraz z kałem.

W pewnych okresach mogą się tymczasowo gromadzić w skórze, pochłaniając tym samym promienie UV. Wówczas ewentualny nadmiar objawi się plamami na skórze lub brzoskwiniowo-pomarańczowym odcieniem skóry.


  • Niektórzy specjalnie jedzą dużo marchewek, papryki czy popijają znane nam soki typu Kubuś, by taki kolor skóry uzyskać ;) 


Ile dziennie potrzebujemy witaminy A?



  • żeby zapobiegać brakom wystarczy 2500-5000 j.m.
  • optymalne dzienne zapotrzebowanie to 5000-7000 j.m.
  • aby się dowitaminizować przy braku witaminy A od 10.000 - 50.000 j.m.


WITAMINA  A  WZMACNIA WŁOSY


Wszelkie wahania w poziomie witaminy A czyli retinolu we krwi mają swoje odbicie w kondycji włosów. Włosy bardzo nie lubią, kiedy nie dbasz o prawidłowy poziom stężenia retinolu, kwasu retinowego i karotenoidów we krwi. Ich prawidłowe stężenie we krwi wynosi odpowiednio:

  • retinol: 0,15-0,60 ug/ml (0,5-2,1 umol/l),
  • kwas retinowy: 0,003-0,004 mg/l,
  • karotenoidy: 0,8-4,0 ug/ml (1,5-7,4 umol/l.



Czy wiesz, że wystarczy kontrolować odpowiedni poziom retinolu i kwasu retinowego, aby Twoje włosy (oraz skóra) odwdzięczyły się zdrowym wyglądem?


Witamina A ma znaczący wpływ na metabolizm komórek rogowego nabłonka skóry (w tym właśnie włosów!!!). Przyspiesza tempo podziału komórek macierzy włosów i wpływa na właściwą budowę keratyny (z niej są przecież zbudowane włosy).




Niedobory witaminy A mogą być przyczyną problemów z włosami.

Jak to zauważyć?


Twoje włosy są bardzo słabe, przesuszone, z tendencją do łamania się.

Permanentne braki witaminy A w organizmie przyczyni się do wypadania włosów i co gorsza, przestaną nam rosnąć nowe... Skrajne niedobory prowadzą również do zmian skórnych i ocznych.


Czy namówiłam Cię na włączenie do Twojego jadłospisu więcej produktów zawierających witaminę A?


Przełoży się to nie tylko na wygląd Twoich włosów, ale i skórę, paznokcie oraz dobry wzrok ;)



Sprawdź też:


WITAMINY I MINERAŁY


witaminy rozpuszczalne w tłuszczach:

witaminy rozpuszczalne w wodzie:
  • Witamina B1
  • Witamina B2
  • Witamina B3
  • Witamina B5
  • Witamina B7
  • Witamina B9
  • Witamina B11
  • Witamina B12



Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

piątek, 3 listopada 2017

Włosy - Witaminy i minerały

Zapraszam Cię serdecznie na cykl witaminowo-mineralny 

💖💖💖

Dowiedz się z nami jak i czy w ogóle wpływają poszczególne witaminy i składniki mineralne
na Twoje włosy!



Zaczynamy od witamin i wytłumaczenia czym one są.

WITAMINY


Witaminy to organiczne związki chemiczne czyli takie, które w swojej budowie zawierają węgiel (tablica Mendelejewa - C). 

Są nam one niezbędne, aby nasz organizm funkcjonował prawidłowo. Nasz organizm niestety nie potrafi ich wytwarzać, w związku z czym musimy mu je dostarczać. Witaminy możemy otrzymywać naturalnie bądź syntetycznie. 

Istnieją jeszcze pojęcia takie jak: 

  • ANTYWITAMINY, które to blokują wykorzystywanie danej witaminy przez organizm;
  • AWITAMINOZA czyli niedobór konkretnej witaminy;
  • HIPOWITAMINOZA - niedobór wielu witamin;
  • HIPERWITAMINOZA - nadmiar witamin w organizmie, który podobnie jak i niedobór jest groźny dla człowieka. Od razu wiemy, że można przedawkować...
Ciekawostką jest fakt, że pierwsza witamina została odkryta przez naszego rodaka, Kazimierza Funka.

W 1913 roku Funk wydzielił witaminę B1, czyli pierwszą witaminę! 

Brawo! Zawsze się jaram, kiedy ktoś od nas zrobi coś wielkiego, a odkrycie witaminy to nie mała rzecz!

Co więcej - Kazimierz od razu wprowadził nazwę "WITAMINA", co składa się z łacińskich słów: 

vitae znaczy życie oraz amina - grupa aminowa witaminy B1.


Nie wiem czy pamiętacie, ale witaminy dzielimy na: 

  • rozpuszczalne w wodzie (wszystkie B,C),
  • rozpuszczalne w tłuszczach (A,D,E,F,K).
Od razu mogę Wam zdradzić, że dużo łatwiej jest przedawkować te witaminy, które rozpuszczają się w tłuszczach niż te rozpuszczalne w wodzie.

Witaminy rozpuszczalne w wodzie dużo trudniej magazynować nam w naszym organizmie, ponieważ ich nadmiar wydalamy samoistnie poprzez pot czy mocz.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach zaś odkładane są w tej znienawidzonej przez nas tkance tłuszczowej oraz w wątrobie (a jednak po coś ta tkanka tłuszczowa się nam przydaje). Dlatego znacznie trudniej o ich niedobory, a łatwiej o ich nadwyżkę. Choć wyjątkiem może być witamina D, której wyjątkowo sporo potrzebujemy (ale o tym w oddzielnym poście).


Od razu zerkniemy też czy są składniki mineralne, o których również warto pamiętać i będziemy niebawem tutaj pisać.

SKŁADNIKI MINERALNE

Składniki mineralne podobnie jak witaminy są nam równie niezbędne do życia i podobnie jak one, muszą być nam dostarczane z zewnątrz. Jest ich ok. 46 i zazwyczaj stanowią ok. 4% naszej masy ciała. 

Co ciekawe, po spaleniu składników mineralnych czy to roślinnych czy zwierzęcych pozostaje popiół.


Składniki mineralne w zależności od zapotrzebowania dobowego, dzielimy na:

  • mikroelementy - dzienne zapotrzebowanie organizmu nie przekracza 100 [mg];
  • makroelementy - dzienne zapotrzebowanie organizmu przekracza 100 [mg].

Mam nadzieję, że najbliższy cykl postów przyda Wam się w ocenie Waszych diet pod kątem kondycji Waszych włosów. 

Zabiegi jakie fundujecie im w domu jak i w salonach fryzjerskich znacząco wpłyną na poprawę wyglądu włosów, ale nie uzupełnią braków, a tym samym nie wyeliminują głównych czynników odpowiedzialnych za kiepski wygląd włosa.

Pamiętajcie - zawsze warto i należy dbać o siebie holistycznie, nigdy wybiórczo!


WITAMINY

witaminy rozpuszczalne w tłuszczach:

witaminy rozpuszczalne w wodzie:
  • Witamina B1
  • Witamina B2
  • Witamina B3
  • Witamina B5
  • Witamina B6
  • Witamina B7
  • Witamina B11
  • Witamina B12
  • Witamina C



Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

wtorek, 31 października 2017

Piękno zamknięte w bylinie amarylkowatej

Bylina amarylkowata brzmi o wiele piękniej niż wszystkim dobrze nam znany CZOSNEK, prawda?


A jednak to to samo, bo czosnek jest właśnie taką byliną z rodziny amarylkowatych czyli jednoliściastych. 


Dlaczego na blogu włosowym piszemy Wam o czosnku?


Ponieważ Kochani nasi,

na  Wasze piękno wpływ ma nie tylko to co na zewnątrz, ale i przede wszystkim nawet i to co dostarczacie do organizmu wewnątrz ;)



Tak samo było w przypadku, kiedy przedstawiliśmy Wam miód i pokazaliśmy jak genialnie działa na ludzi organizm zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. 

Wracając do czosnku i jego genialnych właściwości - wielu z nas unika go jak ognia. I to nawet nie ze względu na smak, a jego intensywny zapach, którego niestety nie da się tak szybko usunąć.

Jednak chcę Wam dziś pokazać, że czasem warto przeboleć ten zapach w zamian za korzyści jakie oferuje ta mała, niepozorna bylinka :)


CZOSNEK to jeden z wielu naturalnych antybiotyków. Wpływa też na wytrzymałość sportowców!

Mało kto wie, że wpływa również na nasze libido czyli wzrasta nam chęć na SEX. W uproszczeniu można nawet powiedzieć, że przy dzisiejszym pędzie życia i wielu obowiązkach, czosnek w diecie ratuje związki :) 

Nasza niepozorna i niedoceniana bylinka świetnie sprawdza się w profilaktyce nowotworów a wysoka zawartość antyoksydantów pomaga nam zmagać się z efektami upływającego czasu.


Jak ja stosuję CZOSNEK?


Jeżeli śledzicie moje ględzenie na instastories, to widzieliście jak na dłoni, że przez pewien czas pokazując się Wam bez makeupu na mojej twarzy tu i ówdzie widniały mało apetyczne zmiany skórne, z którymi nieustannie walczę na przeróżne sposoby... 

Na co dzień nie mam czasu ani ochoty na perfekcyjne i restrykcyjne trzymanie się przepisów zdrowego życia. Dużo łatwiej było mi to wszystko ogarnąć w zamierzchłych czasach "przed dzieckiem" niż teraz. Biorąc pod uwagę jednak moje ciągotki do perfekcyjność aż dziwię się sobie, że obecnie mogę ze sobą wytrzymać :P 

Ale do rzeczy!


Co ja z tym czosnkiem robię? 


No nie jem, choć do potraw dodaję, ale w gąszczu przeróżnych przypraw to kropla w morzu. Mnie on głównie służy jako "krem" do twarzy. Najwyższa z możliwych koncentracja - 100% czosnku w czosnku. Żadnych dodatków. 

Spokojnie, nie nakładam czosnku na twarz codziennie rano. Stosuję go głównie wieczorami albo jak wiem, że będę cały dzień raczej w domu - wówczas pozwalam sobie na niego i w ciągu dnia. Smaruję czosnkiem każdą zmianę na twarzy. Nie oszczędzam żadnej! I wiecie co? Poprawa jest już na drugi dzień!

Ja wiem, że nawet wizja takich efektów nie przemówi do każdej/każdego z Was.

Dlatego dla pozostałych są inne rozwiązania. Najbardziej bliskie mojemu sercu są kosmetyki pielęgnacyjne Jane Iredale, o których Wam już opowiadałam TUTAJ. A dla tych, co zapach czosnku nie przeraża - warto spróbować, bo cena czosnku a cena profesjonalnego kosmetyku to dość długaśna rozpiętość... Ale obie metody są dobre ;)

Właściwości czosnku

  • ma silne właściwości dezynfekujące, więc nie ma się co dziwić, że wszelkie zmiany na mojej twarzy uciekają przed nim jak wampiry!;
  • ma również właściwości przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne;
  • jest silnym przeciwutleniaczem;
  • likwiduje bakterie chorobotwórcze;
  • wspomaga metabolizm tłuszczów - może dlatego jem najwięcej i nie tyję?
  • zawiera olejki eteryczne oraz lotne i organiczne związki siarkowe - allinę i skordynię A i B;
  • zawiera flawonoidy o właściwościach przeciwutleniających i przeciwzapalnych, które zapobiegają uszkodzeniu komórek i aktywnie walczą z nowotworem;
  • ma w sobie witaminy z grupy B, witaminę C, potas, selen*, żelazo, magnez i kwas salicylowy**;
  • obniża poziom cukru we krwi;
  • koi bóle głowy;
  • ułatwi zasypianie.


Siarczki selenu tamują uszkodzenia komórek w DNA, a także pobudzają naprawę już uszkodzonego kwasu nukleinowego.
** Kwas salicylowy używany jest do produkcji szamponów przeciwłupieżowych i kontrolowania łojotokowego zapalenia skóry.

Zapach czosnku


Zapach czosnku oraz właściwości zdrowotne, jakie pojawiają się po zmiażdżeniu czosnku otrzymujemy w wyniku przejścia alliny w allicynę, która potrafi w 3 minuty zabić kolonię bakterii w warunkach in vitro!

Allicyna ma właściwości przeciwgrzybiczne i antybiotykowe!

Czy wiesz, że kiedyś CZOSNEK chronił przed DŻUMĄ i CHOLERĄ???

A my dziś przed ostrym i nieprzyjemnym zapachem czosnku uciekamy gdzie pieprz rośnie, a on, taki mały i niepozorny, a tyle dobrego dla nas potrafi zrobić zarówno lecząc jak i chroniąc przed zachorowaniem!

CZOSNEK najlepiej jeść na SUROWO!


Ja wiem, że ble! Ja Was do tego nawet nie namawiam, tylko informuję.

Jeżeli dasz radę na surowo, co da zdecydowanie więcej korzyści niż czosnkowe suplementy diety ze względu na wyższe stężenie allicyny, to przygotuj czosnek następująco:
  1. Zmiażdż 1-2 ząbków czosnku i odstaw na ok. 10 minut - w tym czasie stężenie allicyny będzie idealne.
  2. Po tym czasie można go zjeść lub gotować go dodatkowo, ale max 5 minut i potem zjeść.
Jeśli zdecydujesz się na kurację od wewnątrz, to warto zobaczyć co zniweluje zapach czosnku z ust, aby otoczenie mogło z nami wytrzymać ;)

Co niweluje zapach czosnku???


  • łyżka miodu,
  • jabłko,
  • ziarna palonej kawy,
  • jogurt,
  • mleko,
  • czerwone wino,
  • żucie zielonej natki pietruszki czy goździków w ilości 10 razy większej niż spożycie czosnku.



Mój sposób na czosnek 

jest głównie zewnętrzny (tak jak Wam pisałam) i świetnie mi się sprawdza w przypadku walki ze zmianami skórnymi!

Z tego, co jeszcze się o nim dowiedziałam, można z pomocą czosnku walczyć z ŁUPIEŻEM! 



W końcu łupież to też grzyb! Zatem jak stosować czosnek w walce z łupieżem??

Obrany ząbek czosnku przeciśnij przez praskę i wymieszaj z oliwą z oliwek lub olejkiem arganowym. 

W razie potrzeby poszczególnych składników można dołożyć - chodzi o to, by przygotowaną "maskę" wetrzeć w skórę głowy, pozostawić ją tam na ok. 15 minut a następnie spłukać.

Może sam zabieg nie pachnie wiosennymi kwiatami, ale ułatwi Wam w naturalny sposób pozbycie się niechcianego śniegu na głowie!

W końcu nic poza grzybem do stracenia przecież nie macie ;)

Dla tych, co jednak czosnku nie ścierpią też mamy rozwiązanie --->  TUTAJ.


Jeszcze kilka informacji o czosnku!


  • Nie warto go nadużywać - w nadmiarze może wywołać problemy żołądkowe, bóle głowy, uczucie zmęczenia czy biegunkę. 
  • Warto pamiętać o tym, że czosnek rozrzedza krew, dlatego nie powinien być spożywany przez co najmniej siedem dni przed operacją. 
  • Może wchodzić w interakcję w niektórymi lekami, dlatego trzeba koniecznie powiedzieć lekarzowi o tym, że spożywamy go regularnie.


Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!

czwartek, 26 października 2017

Miód dobry na wszystko!


Miód jest symbolem obfitości. 


To właśnie Ziemię Obiecaną nazywano krainą mlekiem i miodem płynącą.

Miód to także płynne złoto, które ma w sobie niezliczone korzyści prozdrowotne. Zarówno profilaktyczne jak i przy rekonwalescencji.


Nie wiem jak Wy, ale ja pamiętam doskonale, kiedy to moja mama przy wszelakich przeziębieniach kurowała mnie albo znienawidzonymi kanapkami z masłem oraz z cebulą i czosnkiem (masło było akurat pyszne!) albo przyrządzała rozgrzewający oraz kojący obolałe gardło napój na bazie mleka, masła i miodu właśnie!


Do tej pory w miód zaopatrywała mnie babcia, ale że pracy i obowiązków mamy coraz więcej to wizyty w rodzinnych stronach są ograniczone do minimum...

Ale, ale szczęście w nieszczęściu, że przynależąc do grupy Czwartki na Jeżycach mieliśmy i wciąż mamy możliwość poznawania przecudownych ludzi z nietuzinkowymi umiejętnościami!


I w taki sposób poznaliśmy Sebastiana, który to chcąc osłodzić sobie życie, stworzył własną pasiekę.
I teraz słodzi nie tylko życie swoje i swojej rodziny, ale i innym. Między innymi nam 💙💙💙

Miód od szczęśliwych pszczółek smakuje dużo lepiej niż sztuczne miody! Kto nie wierzy, niech spróbuje, a już nigdy po te sztuczności nie sięgnie!


Rodzai miodów jest całą masa, w zależności od tego, na jakich polach pszczoły zbierają nektar. Nie zamierzam wchodzić tu w kompetencje Sebastiana, bo się po prostu na tym nie znam. Jestem tylko zwykłym konsumentem tego pysznego cudu!

Jeśli macie ochotę zapraszam Was na wywiad z Sebastianem TUTAJ lub w wersji papierowej u nas w salonie fryzjerskim w wakacyjnym wydaniu Poznańskiego Prestiżu ;)



Nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować miodu gryczanego, dlatego też widząc go, postanowiłam wziąć na próbę.

I co się okazało?

Że nie tylko jest pyszny, choć specyficzny w swoim smaku i wyglądzie, to jeszcze fantastycznie wpływa na nasz organizm!


Słów kilka o miodzie gryczanym...

Miód gryczany


To, co go wyróżnia spośród innych miodów to jego BARWA. Miód gryczany jest ciemnobrązowy i odznacza się dość ostrym zapachem, co nie czyni go uniwersalnie dla wszystkich pysznym. 

Miód gryczany podobnie jak inne miody posiada właściwości lecznicze. 


Zawiera RUTYNĘ czyli substancję wzmacniającą i oczyszczającą naczynia krwionośne, stąd zalecany jest w diecie osób starszych lub borykających się z chorobami układu krążenia. Rutyna hamuje rozkład witaminy C, co wpływa na szybsze gojenie się ran zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych.

Nie jest tajemnicą, że cukry proste wchłaniane są przez nasz organizm znacznie szybciej niż złożone, spożywając miód gryczany dostarczamy je od razu do krwioobiegu bez zbytecznego obciążania nimi wątroby! Szybsza wchłanialność w krótkim czasie może odbudować mięsień sercowy.


Miód gryczany polecany jest również nerwowcom. 


Dzięki wysokiej zawartości MAGNEZU kojącego nerwy i regulującego pracę serca.  To także nieocenione panaceum na niedokrwistość. 

A wiesz, że ŻELAZO zawarte właśnie w miodzie gryczanym jest w pełni wchłanialne w przeciwieństwie do żelaza zawartego w mięsie czy warzywach??? 

Kuracja tym miodem przyczynia się do produkcji hemoglobiny i wzmacnia organizm po ciężkich chorobach, a regularnie spożywanie przyczynia się do poprawy wzroku, słuchu, koncentracji i pamięci.


Miód gryczany najczęściej stosuje się "do wewnątrz" i "przepisuje" się go m.in. przy:


  • anemii,
  • złamaniach,
  • osłabionych naczyniach krwionośnych,
  • obniżonej odporności.
Doskonale sprawdza się jako zamiennik cukru do herbaty czy kawy a nawet przyprawa do sosów czy marynat.



Miód gryczany znalazł swe zastosowanie i "na zewnątrz" w kosmetyce. 


To doskonały antyoksydant w walce z upływem czasu! Wspomaga również wchłanialność witaminy C! Dlatego możemy go znaleźć w kremach typu antiage.

Ma też właściwości antybakteryjne, przez co może być składnikiem maseczek czy pilingów oczyszczających. Łagodzi zmiany skórne, głównie trądzik różowaty. Odżywia, regeneruje i pobudza skórę.

Znajdziemy go również w składzie bardzo dobrych, naturalnych kosmetyków do pielęgnacji włosów i skóry głowy. Dzięki niemu włosy odzyskują miękkość i lśniący wygląd, ale przede wszystkim stają się wzmocnione i odbudowane!

Aaa i u nas w salonie znajdziesz miód w kosmetykach do pielęgnacji włosów!!!

Nourishing Hair Royal Jelly Superactive - więcej TUTAJ


Miód dobry na ŁUPIEŻ!

Domowymi sposobami można walczyć z łupieżem przy pomocy miodu!

Jak to?

Miód ma działanie przeciwłupieżowe, ponieważ rewelacyjnie równoważy pH skóry. Działa przeciwgrzybiczne, przeciwwirusowo oraz przeciwzapalne.

Jak przygotować maskę do włosów?

Trzy łyżki miodu, łyżka jogurtu ekologicznego i dwie łyżeczki soku z cytryny. Można dodać olejek arganowy lub jojoba, aby ułatwić spłukanie maski. Wszystko wymieszać i nałożyć na skórę głowy. Odczekać ok. 15 min i spłukać.

Dla leniwców mamy gotowe produkty oraz całe zabiegi :)


100 gram miodu gryczanego to 340 kalorii!


Są to cukry proste, ekspresowo wchłaniane do krwioobiegu, odżywiające fenomenalnie nasz organizm! 

Zawarte w miodzie węglowodany są szybko spalane, jeśli tylko mamy aktywny tryb życia. Także ten tego no - wystarczy przynajmniej ten przystanek wcześniej wysiąść i/albo trochę się z dzieckiem pobawić lub ogarnąć dom ;)


My życzymy zatem smacznego, bo najlepszy miód pod słońcem to ten od szczęśliwych pszczółek ;)



Zapraszamy też na nas FANPAGE oraz konto na INSTAGRAMIE!