wtorek, 31 maja 2016

Włosy w wakacje

Wakacje tuż, tuż!!!

Okres wakacyjny już niebawem i pewnie część z was już jest na urlopie wypoczynkowym w egzotycznych krajach;)
I chętnie zadam wam pytanie: jak Wasze piękne włosy?



Na pewno na urlopie nikt z Was nie myśli o tym sącząc drinki ;)

Ale spokojnie - ja tak samo :-p
Jednak to kwestia czasu, kiedy wrócisz do domu i okaże się, że kondycja Twoich włosów nagle się pogorszyła! Dlaczego?

Włos traci minerały i hydro-statyczność, co może doprowadzić do matowego koloru włosów, elektryzowania się ich i plątania... Jedna wielka udręka!

KAŻDY FRYZJER CHCE DLA NAS DOBRZE! A nawet najlepiej, tylko że nie każdy zabieg jest odpowiedni do naszego problemu.

Po pierwsze - fryzjer musi zdiagnozować skórę głowy i włosy. Nie jest to proste. Aby ułatwić prawidłową diagnozę, nie nakładaj olejków na włosy, ponieważ w niektórych produktach jest dużo silikonu, które tworzą swoisty kamuflaż dla naszych uszkodzeń.

Po drugie - przesuszony włos! Działania słońca na włos powodują utratę witamin i aminokwasów.
Dlatego fajnie jest wrzucić do bagażu szampon i odżywkę. Z naciskiem pisząc "na odżywkę"! Nawilżającą bądź specjalną serię produktów na wakacje "sun" - są to najlepsze produkty z serii zabezpieczającej przed utratą witamin i nawilżają włosy.


Basen, chlor i słońce powodują w najgorszym wypadku spalenie włosów. Zatem po powrocie do domu warto iść i wykonać rekonstrukcję włosów!

Wszystkie zabiegi są dobre dla naszych włosów, ale warto pamiętać, aby nie poddawać się zabiegowi z kreatyną bez uzbrojenia włosów w aminokwasy. Dlaczego? Keratyna zmyje się do kanału i efektów po pielęgnacji po prostu nie będzie.

Aminokwasy są we wszystkich ampułkach regenerujących. Jest to istotne, gdyż bez tego nie odbudujemy włosów ;)


Podsumowując, warto zabezpieczyć włos przed wakacjami!
Zabiegi prawidłowo wykonane wystarczą na kilka myć i spowodują mniejsze zniszczenia. Dodatkowo serie nawilżające zabezpieczą skórę przed przesuszeniem.

Życzę Wszystkim dużo słońca!
                                                                                                             Pozdrawiam LukaS


fot. inspiracjebyasia

poniedziałek, 16 maja 2016

Lenistwo ponad wszystko!

Do tej pory z tekstem Lenistwo ponad wszystko spotkałam się na studiach, na zajęciach z excela. Wtedy mnie to irytowało, ale z czasem stało się to jednym z moich myśli przewodnich w życiu.

Ale Kochani - wszystko z głową!


Tym razem zaskoczyliście nas totalnym brakiem choćby jakiejkolwiek próby wzięcia udziału w konkursie... Cóż - mając kontakt z innymi blogerami okazuje się, że to dość częste zjawisko, jeśli zasady nie dotyczą tylko samego polubienia i wybrania nagrody... No czasem jeszcze zechcecie coś napisać, ale nic więcej.

Trudno, tym razem nagrody zostają u nas ;)

Jeśli macie swoje przemyślenia co do konkursów - podzielcie się nimi z nami na przyszłość. A jak zgadzacie się z nami nt. leniwych konkursów jako Wasze ulubione - też dajcie znać w komentarzach :)

czwartek, 5 maja 2016

05.05 imieniny miesiąca i konkurs!

I mamy dziś imieniny miesiąca! Jak to uczcić? Ano konkursem dla Was oczywiście! Od czego zaczniemy?

Od nagród! A nagrody dziś dla blondynek i dla brunetek! Także walczcie o nie kochane, a rudzielce nasze nie martwcie się, że tym razem pojedynek Was ominie :) Bo konkursy jeszcze będą ;)

Co tym razem można wygrać?



Color Refreshner od Syoss dla ciepłych brązów oraz chłodnych odcieni blond ;) Czyli mówiąc po polsku - jeśli od ostatniej wizyty u Twojego fryzjera minęło na tyle dużo czasu, że straciły one już swój piękny blask i połysk - oto masz możliwość na szybki refresh z syossem pod prysznicem!
I to w 3 minuty! I tak oto możesz nieco opóźnić swoją kolejną wizytę u fryzjera na kolor i dłużej cieszyć się blaskiem (póki oczywiście pigment się nie wypłukał).



To taki mały plaster na włosy, który szybko odświeży kolor, abyś mogła swym blaskiem oślepić koleżanki na wieczornej imprezie lub następnego dnia w pracy :) Brzmi fajnie? Jak tak to nie czekaj dłużej i zgarnij kolor pasujący do Ciebie! Jak? Już piszemy :)

Jak wygrać Color Refreshner od Syoss?


Zadanie dla BLONDYNEK o chłodnym odcieniu:

1) Zrób sobie foto, na którym zinterpretujesz temat: Królowa Lodu - liczy się Twój pomysł i Twoja kreatywność!
2) Wstaw je na fb lub insta i dodaj następujące hashtagi: #krolowalodu #bowlosmaswojglos
3) Zachęć 1 znajomego do polubienia Bo Włos Ma Swój Głos na fb lub do obserwowania na insta!


Zadanie dla BRUNETEK o ciepłym odcieniu:

1) Zrób sobie foto, na którym zinterpretujesz temat: Bogini Słońca - liczy się Twój pomysł i Twoja kreatywność!
2) Wstaw je na fb lub insta i dodaj następujące hashtagi: #boginislonca #bowlosmaswojglos
3) Zachęć 1 znajomego do polubienia Bo Włos Ma Swój Głos na fb lub do obserwowania na insta!



Wygrywają najbardziej kreatywne pomysły! 
Do dzieła! 
Czas START! 
Zdjęcia dodawajcie do 15.05.2016r. :)


My już nie możemy się doczekać Waszych interpretacji i szalonych pomysłów!

niedziela, 1 maja 2016

W poszukiwaniu wiosny czyli... Mundo Novo

Co to znaczy Mundo Novo?
Nowy (Wspaniały) Świat ;) Wspaniały to dodatek od nas ;)

A tak na serio o czym będzie dziś mowa? A no o tym, bez czego Fryzjer i Stylista Łukasz żyć nie może i co go napędza do działania! A jest to... KAWA!


I nie ważne czy to espresso (ale double czyli doppio), americano, cappuccino, parzona czarna, z czekoladą czy z cukrem. Po prostu kawa pod każdą postacią i w zasadzie od samego rana do wieczora! Tak - to typowy KAWOholik. Niestety...


I właśnie szukając wiosny za nos pociągnął go aromat kawy z Bike Cafe na Starym Mieście w Poznaniu. Nie muszę chyba dodawać, iż mimo tego, że mieliśmy się tego dnia skupić jedynie na sesji zdjęciowej, Łukasz zaciągnął nas tam, gdzie pociągnął go jego własny nos.

I tak oto znaleźliśmy się przy punkcie dla kawoholików. Łukasz zamawiając cappuccino (abym i ja mogła się napić chociaż łyk) od razu zadał mnóstwo pytań o samą kawę.





I w ten sposób poznaliśmy Mundo Novo... Ekologiczną kawę z ręcznych zbiorów o łagodnym, subtelnym i zniewalającym aromacie. Łukasza zniewoliło całkowicie, bo zamiast skupić się na pozowaniu, nieustannie gadał mi o kawie, którą niebawem z pewnością zakupi i do domu :P




Cóż - miałam okazję jej skosztować i nie powiem, jak na okres w jakim obecnie jestem (karmienie) i obecny niesmak do kawy, ta smakowała wyjątkowo delikatnie. I co więcej powiem - jak Łukasz zawsze słodzi każdą kawę ok. 2 łyżeczek cukru, tak tej nie posłodzić ani grama ;) Żeby smaku nie psuć ;)


Przemiły Pan z Bike Cafe nie tylko opowiedział nam sporo o samej kawie, ale i namalował dla nas serce na kawie <3 Weźmy pod uwagę, że to jego prawie debiut, bo pracuje dopiero ok. 2 tygodni ;)
A co do samej kawy - jak macie ochotę i możliwość - spróbujcie ;)



P.S.
Jak przyjedziecie rowerem to jeszcze każda kawa tańsza o 1 zł ;)